wtorek, 11 września 2018

Zupa szpinakowa (ze świeżego polskiego szpinaku)

Szpinak piękny, jędrny, zieloniutki...polski (a nie jakaś tam chińska podróba) - prosto "od baby" z bazarku :) W związku z tym, że ze szpinaku nie da się zrobić zupy szczawiowej (wbrew wszelkim pragnieniom i sztuczkom magicznym - nie da się i już!!!) przygotowałam wariację szpinakową. Dziecko zjadło, powiedziało, że dobre więc chyba nie jest źle :)

www.kasinkowe-gotowanie.blogspot.com
SKŁADNIKI:
na około 4 porcje + dokładki:
  • świeży szpinak ; 300g
  • marchewka;  3 małe
  • seler;  kawałek
  • ziemniaki ; 4 średnie
  • pietruszka; 1 spora
  • czosnek; 3 ząbki
  • masło; 1 łyżka
  • mocno skoncentrowany rosół 0,5l + 1lwody  lub 1,5l zwykłego rosołu lub bulionu
  • serek topiony gouda; 50g
  • śmietana 30%; 50g
  • ser pleśniowy lazur zielony; 50g
  • sól, pieprz; ostra papryka 
W garnku roztopić masło. Dodać rozgnieciony przez praskę czosnek. Zarumienić. Dodać umyty i posiekany lekko szpinak. całość chwilę przesmażyć.
Warzywa: marchew, pietruszkę, selera, ziemniaki  - pokroić w kostkę i dodać do szpinaku i zalać rosołem/bulionem. 
Gdy warzywa będą miękkie dodać serek topiony, ser pleśniowy i śmietanę. Doprawić i po chwili zdjąć z ognia.

Uwaga: ser pleśniowy jest słony, dlatego zupę ostatecznie doprawiamy po dodaniu tego składnika.
SMACZNEGO

www.kasinkowe-gotowanie.blogspot.com

www.kasinkowe-gotowanie.blogspot.com


Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza